7 typów mugoli, które możesz spotkać podejmując kesza

Są podobni do keszy pod jednym względem. Są wszędzie. Występują pojedynczo lub w stadzie. Stado czasem jest podejrzane, czasem wrzeszczy, czasem przenikliwie się przygląda, a Ty, geocacherze czujesz na sobie ich wzrok. O bolączkach geocachera pisała już Natalia, wspominając tym samym o jednej, w sumie największej –  mugolach. Postanowiłam pociągnąć temat i skupić się właśnie na nich. Kiedy podejmujesz oczy, zdaje Ci się, że ich oczy są wszędzie i zaraz zostaniesz przyłapany, ktoś wezwie policję, przegoni Cię albo mugol tylko wie co jeszcze. Myślę, że spokojnie można wyróżnić kilkanaście typów mugoli (występują też krzyżówki). Ja zdecydowałam się scharakteryzować 7.

Babcia-snajper

Mugol bardzo niebezpieczny. Przenikliwym wzrokiem potrafi dostrzec nawet najmniejszy ruch, wychwycić każdą anomalię.  Do tego często wzmacnia wzrok binoklami o szkłach niczym denka od słoików. Naturalne środowisko bytowania – balkony lub parapety wyłożone poduszkami.

Sąsiad-strażnik

To też sąsiad babci-snajpera. Pilnuje porządku w bloku lub chociaż na swojej klatce. Z linijką mierzy odległość zaparkowanego samochodu od końca chodnika, a w ulubionych w telefonie ma nikogo innego, jak straż miejską. Typ, którego można się bać, bo nie tylko obserwuje, ale lubi też przegonić.

Dyskutant z pieskiem

Najczęściej spotykany w parkach i na skwerkach. Jeśli sam jesteś z psem, możesz być pewien, że godzina nie Twoja. Wypyta, zajmie czas i tylko kątem oka możesz zobaczyć innych geocacherów, którzy przed Tobą podejmują kesza i wyciągają certyfikaty dla pierwszych zdobywców.

Wolni dyskutanci

Znalazłyśmy ten typ podczas podejmowania kesza przy DCF-ie. Już teren opustoszał, już prawie mamy skrzynkę, aż tu nagle przychodzi 4-osobowa grupka emerytów. A to samochód bez szyb obejrzeli, a to przystanęli, a to dyskusja. Dyskusja trwała dobre 20 minut, a nam ręce już opadały, a opadły po same łokcie, kiedy już sobie szli tak żółwim tempem, że wolniej się naprawdę nie dało. Typ mugoli, który występuje w miejscach, w których NORMALNI ludzi się nie spotykają. 😉 No bo kto stoi na środku parkingu pod zamkniętym już kinem?

Untitled design(3)

Pan ciekawski

A co Wy tu robicie? A czego szukacie? Zdarza się i trafiać na takie typy. My zwykle odpowiadamy, że szukamy pierścionka lub innego zgubionego czegoś. Zwykle działa. Miejsce występowania – wszędzie, często w okolicach restauracji, kościołów i innych miejsc, gdzie teren dookoła wydaje się być ich.

Mugole w mundurach

Miałyśmy tę przyjemność szukać kiedyś kesza w Parku Południowym. Czapki, chustki, bo było chyba z -20 stopni, do tego latarki i 23 wieczorem. Chyba zainteresował się nami monitoring. Kiedy zobaczyłam radiowóz zastanowiłam się szybko co powiem. Na pytanie „czy coś się stało”, odpowiedziałam po prostu, że nic, że gramy w grę terenową i szukamy skarbów. Wystarczyło. 😉 Gdyby spytali o więcej, powiedziałabym więcej, pokazałabym appkę itd. Z tymi mugolami nie ma żartów. Brakowało nam tylko saperek i upierniczenia błotem, a pomyśleliby, że kogoś zakopujemy. 😉

Przebrani mugole

Jeszcze nam się nie zdarzyło, choć miałyśmy kilka razy podejrzenia. Przebrani mugole, to wcale nie mugole, to inni geocacherzy, którym się wydaje, że to my jesteśmy mugolami. Kumacie? 😉 Błędne koło.

A jakie typy mugoli Wy spotykacie na swojej drodze, podczas podejmowania keszów? Jak sobie z nimi radzicie? W ruchliwych miejscach czekacie na TEN MOMENT, czy przychodzicie, kiedy ruchu nie ma (np. o 4 nad ranem?). Dajcie znać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *