Jak spakować się na wyjazd?

– SZYBKO, byłoby najlepszą odpowiedzią! Jednak wiemy, że tak się nie da, dlatego podrzucamy Wam 6 tipów na to, jak spakować się na wyjazd i zupełnie przy tym nie osiwieć.

Nie będziemy bredzić, że powinniście ograniczyć ilość ciuchów do minimum – każdy to wie, nikt tego nie przestrzega. Nie powiemy Wam, że większość rzeczy i tak Wam się nie przyda – kiedy w końcu postanowisz nie zabrać suszarki na wyjazd, to będzie na pewno ten raz, kiedy w hotelowej łazience jej nie będzie. My nie chcemy być odpowiedzialne za Wasze nieszczęście!

My zawsze i wszędzie zabieramy wszystko. Czasem mamy zawalony cały bagażnik samochodu w jeszcze suszących się rzeczach, a czasem jesteśmy doskonale spakowane w jedną walizeczkę. Przyznać trzeba, że bliżej nam do chujowej, niż perfekcyjnej pani domu, ale porady, które Wam podrzucamy, są przetestowane na własnej skórze, a więc dzielimy się z Wami własnym wieloletnim doświadczeniem!

Jak spakować się na wyjazd? – humanitarne porady

1. Rolowanie wg Nataszy Urbańskiej

Jakiś czas temu Internet obiegł news, że do walizki lepiej jest wkładać zrolowanie, a nie jak nas przez całe pokolenia uczyli – złożone ubrania. My długo opierałyśmy się przed zmianą naszego światopoglądu na ten temat, jednak w końcu ustąpiłyśmy – na szczęście! Serio, więcej ubrań zrolowanych zmieści Ci się do bagażu. Pogłoski niosły, że ubraniowe rolki się nie gniotą, ale to nieprawda – przynajmniej my zakładając ciuchy prosto z walizki, zawsze wyglądamy jak fleje, ale za to, jak fleje na bogato, które mają sporo ubrań 😉

2. Duże butle też się zmieszczą

Standardowe poradniki pakowaczy zakładają, że każdy z nas ma tonę kosmetyków w różnej wielkości buteleczkach – serio? My mamy jeden standardowy (czyt. duży) szampon, żel pod prysznic i całą kosmetyczną resztę i nigdy nie lecimy do sklepu po mini szampon, kiedy wiemy, że szykuje nam się wyjazd – po prostu bierzemy to, co mamy pod ręką i upychamy gdzie się da, najczęściej w buty albo w te małe nikomu niepotrzebne kieszonki, które ogarniają tylko Alicje z Krainy Czarów.

3. Wpadła bomba do piwnicy

Serdecznie polecamy zrobienie sobie wycieczkowej listy. Takiej jednej na milion lat – kilka razy użyta wchodzi w głowę jak najlepsza wyliczanka. Co prawda na początku stracisz trochę czasu, ale już nigdy nie zapomnisz bokserek w garfildki, czy majteczek w kropeczki 😉

4. Szmaciana paryżanka

Postaw na modny minimalizm, szczególnie jeśli Twój wyjazd jest turystyczny. Torebka Louboutina wcale nie będzie dobrze wyglądała na górskim szlaku albo na wieczornym spacerze ulicami Paryża – szczególnie jeśli Twój jęzor sięga poziom kolan ze zmęczenia. Choć nam do szafiarek bardzo, bardzo brakuje, to nawet my wiemy, że hitem mody ostatnich lat są lniane, czy tam szmaciane torbusie, w których zmieści się dosłownie wszystko.

5. Bądź przygotowany na szczególne sytuacje!

Ostatnia, najważniejsza zasada – ręcznik i piżamki w misie wkładaj zawsze ostatnie, na sam wierzch torby/walizki/plecaka. Często zdarza się tak, że w pierwszy dzień wycieczki, do hotelu trafia się dopiero pod koniec dnia, padając na twarz ze zmęczenia albo z powodów, których my same nigdy nie doświadczyłyśmy 😉 I wtedy zaczyna się jazda bez trzymanki, i wywalanie wszystkich rzeczy z bagażu, i robienie z łóżka szafy, i kładzenie się do spania bez umytych ząbków i w brudnych skarpetkach. Serio, uważam, że to powinna być podstawowa zasada pakowania się ludzi dorosłych.

6. Traktuj wszystko z buta

Jednak jest jeszcze jedna zasada, która podważa ważność tej wcześniejszej. Tak generalnie to przy pakowaniu upychaj wszystko, co chcesz ze sobą koniecznie zabrać – podpowiadamy czysty bucik z twardą podeszwą do tego zadania nadaje się idealnie!

Dobra, już wiecie jak spakować się na wyjazd! Także przy następnej podróży śmiało skorzystajcie z naszych wskazówek i nie liżcie umywalek przy rolowaniu!

2 thoughts on “Jak spakować się na wyjazd?

  • 23 stycznia 2017 at 09:19
    Permalink

    Tia… a jak masz jeszcze dziecko (albo dzieci) do ogarnięcia, to pakowanie w ogóle staje się sztuką 😉 Swoją drogą, nie mam pojęcia, jak bym się pakowała, gdybym musiała się przemieszczać np pociągiem na dwutygodniowy wyjazd :O

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *